Szczytno: Telefon na 112 zakończył się zatrzymaniem poszukiwanego
Codzienna służba policjantów to nie tylko reagowanie na bieżące interwencje, ale także realizacja poleceń sądów i prokuratury wobec osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. Funkcjonariusze nieustannie weryfikują informacje, sprawdzają miejsca pobytu i reagują na każde zgłoszenie. Zdarza się, że poszukiwani sami dzwonią na numer alarmowy. Tak było również w tym przypadku, gdy jedno zgłoszenie na numer alarmowy doprowadziło do zatrzymania 35-letniego mieszkańca Szczytna. Interwencja, która miała dotyczyć awantury domowej, zakończyła się osadzeniem mężczyzny w zakładzie karnym.
Policjanci każdego dnia realizują polecenia sądów i prokuratury, zatrzymując osoby poszukiwane i doprowadzając je do odbycia zasądzonych kar. Funkcjonariusze systematycznie zapoznają się z wizerunkami osób poszukiwanych, sprawdzają ich miejsca zamieszkania oraz lokalizacje, w których mogą się ukrywać. Niekiedy zdarza się również, że osoby poszukiwane same zgłaszają się do jednostek Policji lub zgłaszają interwencje.
Do takiej sytuacji doszło w czwartek (01.01.2026) przed godziną 6:00. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie otrzymał zgłoszenie dotyczące awanturującej się kobiety, która miała znajdować się w sytuacji zagrażającej jej życiu i zdrowiu. Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol Policji do jednego z mieszkań na terenie Szczytna.
Na miejscu funkcjonariusze zastali zgłaszającego 35-letniego mieszkańca Szczytna oraz 34-letnią kobietę, również mieszkankę miasta. Oboje znajdowali się pod wpływem alkoholu. Oświadczyli policjantom, że doszło między nimi do sprzeczki. W trakcie interwencji wielokrotnie zmieniali wersje wydarzeń.
W trakcie czynności policjanci zweryfikowali dane mężczyzny i kobiety w policyjnych systemach. Okazało się, że 35-latek jest osobą poszukiwaną do odbycia kary zastępczej 53 dni pozbawienia wolności. Kara ta została orzeczona za niewykonaną karę ograniczenia wolności w związku z przestępstwem prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę.
(as)