Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Szczytno: Szczęśliwy finał poszukiwań mieszkańca Szczytna.

Wczoraj, szczycieńscy policjanci oraz strażacy prowadzili poszukiwania mieszkańca Szczytna. Akcja poszukiwawcza odbywała się na jeziorze Domowym Dużym oraz jego okolicy, po tym jak przypadkowa osoba zobaczyła na brzegu jeziora motor a w wodzie pływający kask i rękawice. Działania służb na szczęście nie potwierdziły przypuszczeń co do utonięcia motocyklisty. Mężczyzna cały i zdrowy po kilku godzinach wrócił do domu. Jak się okazało od tak pozostawił jednoślad nad wodą i dalej poszedł pieszo. Intensywna praca policjantów i strażaków pokazała odpowiedzialne podejście służb do każdego zgłoszenia, które dotyczy zagrożenia zdrowia i życia ludzkiego.

O tym, że każde powiadomienie o zagrożeniu zdrowia i życia ludzkiego jest priorytetowo traktowane przez służby ratunkowe przekonali się wczoraj mieszkańcy Szczytna.

Około godziny 17.00 oficera dyżurnego szczycieńskiej jednostki Policji powiadomił przypadkowy kajakarz, że z wody jeziora Domowego Dużego wyłowił kask i rękawice natomiast przy brzegu w okolicy znaleziska leży porzucony motocykl.

 

To zgłoszenie było impulsem do natychmiastowego działania dla policjantów i strażaków.

 

Funkcjonariusze przy wykorzystaniu specjalistycznego sprzętu sprawdzali wodę jeziora Domowego Dużego oraz jego brzeg. Równolegle policjanci starali się dotrzeć do osoby, na którą zarejestrowany został jednoślad.

Intensywne i kilkutorowo prowadzone działania poszukiwawcze pozwoliły na ustalenie faktów, które z kolei przybliżyły stróżów prawa do określenia osoby poszukiwanej.

Na szczęście skutkiem ich pracy był fakt dotarcia do mieszkańca Szczytna, który jak się okazało cały i zdrowy po dwóch godzinach wrócił do domu.

 

Finał poszukiwań okazał się pomyślny dla wszystkich, nikomu nic się nie stało.

 

Należy pamiętać, że każda sytuacja, która może świadczyć o zagrożeniu zdrowia i życia ludzkiego włącza całą machinę pomocy i działań aby uratować człowieka.

 

Po raz kolejny policjanci i strażacy udowodnili, że ich praca i oddanie drugiemu człowiekowi nie ma ceny. Liczy się dobro najwyższe: życie ludzkie.